Paryż

Naszym celem podróży była stolica Francji – Paryż. Wyjazd standardowo z Gdyni, a podróż była zaplanowana pośrednio przez Berlin. Rozeznawszy wcześniej możliwości połączenia lotniczego Polska – Francja, najbardziej optymalnym i najtańszym rozwiązaniem był lot z lotniska Berlin Shoenefeld. Istniała możliwość lotu przez Warszawę oraz inne miasta z Polski, jednak cena całkowita transportu Gdynia – Paryż była najniższa właśnie przez Berlin. Dla uszczegółowienia, cena samego lotu Berlin – Paryż to około 170zł (opłata całkowita, już wliczone wszystkie ukryte koszty).

Transport standardowo Gdynia – Szczecin dworzec główny PKP pociągiem Polskich linii kolejowych PKP. Następnie transport bezpośrednio na lotnisko busem linii Euro Connect. Linie już mamy sprawdzone, opisywałem je tutaj: Euro Connect.

Wylądowaliśmy na lotnisku Paryż Orly. Lotnisko nie należy do małych, jednak organizacja była bardzo dobra. Transport do centrum jest bardzo dogodny. Standardowo pierwsze kroki, które podjęliśmy to powitanie obsługi w biurze informacji turystycznej. Tam powiedziano nam jak najszybciej i jak najwygodniej dojechać do centrum Paryża, gdzie mieścił się nasz hotel. Koszt biletu w jedną stronę wynosiło 8 euro. Cena tak wysoka z racji przekraczania kilku stref.

W informacji warto było się zaopatrzyć w darmowy plan miasta, rozkład linii metra i z uśmiechem ruszyć w podróż. Czas dojazdu z lotniska do centrum trwał około 1h. Zaledwie dwie przesiadki. Wszystkie linie i przejścia są opisane bardzo dobrze, więc nie było problemu z dotarciem do celu.

Całkowita podróż Gdynia – Paryż trwała 12h.

O Paryżu

Paryż podzieliliśmy na 3 części. Dwie na centrum i jedna na Euro Disneyland. Paryż jest miastem liczącym 12 mln ludzi. Linie metra są rozlokowane praktycznie w całym Paryżu. Jeżeli planujemy spędzić w Paryżu więcej dni warto zastanowić się nad zakupem biletu 3 dniowego, 5 dniowego, lub karnet 10 przejazdów (w jedną stronę).

Zanim przyjechaliśmy do Paryża rozmawiałem z niektórymi osobami, które wcześniej były w Paryżu. Powiedziano mi, iż mogą wystąpić problemy z komunikacją, spowodowane niechęcią komunikacji w języku innym niż Francuski. Tak więc często zdarzają się sytuacje, gdzie pytamy po angielsku o drogę, a odpowiedź wychodzi w języku francuskim. Przykładowy dialog:

My – Do you speak English?
Francuz – Yes (albo często odpowiedź „Łiii”)
My – How to find Eifel Tower?
Francuz – Żetepetepetepete… (i tu dalszy monolog po francusku).

Często pomocne okazują się gesty ręką, które Francuzi pokazują. Mniejszość chętnie mówi po francusku, jednak warto się spytać dla upewnienia z dwie osoby by nie nadrabiać drogi dwa razy…
Porównując Francuzów do innych nacji zachodnioeuropejskich, trzeba nastawić się na więcej cierpliwości i mniejszą chęć pomocy w stosunku jak np. Portugalczycy czy Hiszpanie.

Dodatkowo, zwiedzając Paryż można zauważyć wiele osób żebrzących. Jest to zjawisko bardzo nagminne zwłaszcza w miejscach skupiających turystów, np. wieża Eiffla, Katedra Notre Damme, czy temu podobne.

Zwiedzanie Paryża

Przechodząc do samej części wizytacji w Paryżu, na pewno kilka elementów pojawia się, do których warto zawitać. W naszym przypadku były to: Wieża Eiffla, Łuk Triumfalny, Luwr, Pola Elizejskie, Katedra Notre Dame, Moulin Rouge, Monte Marte, La Defense.