Pamukkale

Pamukkale to jedno z najciekawszych miejsc, jakie zwiedziłam podczas pobytu w Turcji. Wycieczka została zorganizowana jeszcze na miejscu, w Polsce przez biuro podróży, za pośrednictwem, którego dotarłam samolotem do Turcji.

Pamukkale z tureckiego oznacza Bawełniany zamek Jest to miejscowość położona w zachodniej Anatolii, w dolinie Cürüksu. Słynie z białych, wapiennych kaskad i osadów powstałych na zboczu góry Cökelez. Położone jest na linii pęknięcia skorupy ziemskiej, na obszarze aktywnym sejsmicznie, dlatego wytryskujące z niej gorące źródła, nasycone są bardzo mocno związkami wapnia, a woda spływająca w dolinę wynosi je na powierzchnię. Woda ma tutaj ok. 33-36 stopni Celsjusza. Wapień, który wytrącił się z wody utworzył tarasowo rozłożone baseny termalne (trawertyny) połączone skalnymi „wodospadami”. Proces ten trwa cały czas od ok. 14 tysięcy lat. Jest to niespotykane zjawisko i cud natury. Teren objęty jest ochroną i znajduje się na liście UNESCO.

Jadąc ok. 5 km na wschód od Pamukkale znajduje się miejscowość Karahayit, gdzie także znajdują się gorące źródła, których wody bogate są w żelazo, sód i magnez. Tutaj tlenki metali zabarwiają osady oraz wodę na kolor czerwony oraz żółty. Te źródła z kolei mają temperaturę aż 48 stopni Celsjusza.

Powyżej tarasów wapiennych możemy zwiedzić pozostałości miasteczka o nazwie Hierapolis, które pełniło funkcje rzymskiego uzdrowiska. Wody jakie się tutaj znajdują bez wątpienia mają leczniczy charakter- wiedzieli o tym już starożytni.
Zachowały się tutaj:
- Wielkie Łaźnie, czyli termy z II w., obecnie znajduje się tutaj Muzeum Hierapolis;
-Ulica Fortiniusa, czyli główna ulica miasta, dzieląca jena pół, pełniła funkcje handlową;
- Świątynia Apolla z doryckimi kolumnami;
- Plutonizm, czyli miejsce kultu położone poniżej świątyni Apolla, gdzie ze zbocza góry wydobywa się trujący gaz, który był śmiertelny dla istot żyjących;
- Teatr Rzymski;
- Nekropolia, gdzie chowany zmarłych.