Lizbona

Flaga PortugaliiJest to jedno z piękniejszych miast jakie miałem okazję zwiedzać. Stolica Portugalii, miasto mieszczące około 2 600 000 mieszkańców.

Do Portugalii dostałem się z Polski (Gdynia) poprzez Berlin. Najpierw nasze poczciwe Polskie Koleje Państwowe Gdynia – Szczecin. Następnie korzystając z przewozów busami firmy Atlas Transfer (Berlinia) bezpośrednio na lotnisko. Stamtąd z lotniska Shoenefeld tanimi liniami lotniczymi EasyJet bezpośrednio do Lizbony.

Wcześniej zarezerwowaliśmy bilety na tanie linie lotnicze za pomocą jednej z moich ulubionych stron www.skyscanner.pl. Przy dobrym momencie rezerwacji biletów możemy uzyskać bardzo atrakcyjną cenę na przelot. Ponadto bilety PKP tak jak wg cennika (49zł bilet normalny w pociągu pospiesznym, 29 zł pociąg osobowy).

Bilet na bus trasy Szczecin – Berlin to około 80 zł w obie strony.

Komunikacja w Lizbonie z lotniska do centrum jest dogodna, nawet dla osób nie znających języka portugalskiego. Żelazna zasada to udanie się w kierunku informacji turystycznej. Po otrzymaniu podstawowych informacji na temat dojazdu oraz mapki centrum udaliśmy się do autobusu jadącego do samego centrum Lizbony. Następnie korzystając z bardzo dobrze zorganizowanej linii metra bezpośrednio do hotelu.

Całkowity czas dojazdu z miejsca wyjazdu do miejsca docelowego zajął nie całe 10 h. Tym sposobem znaleźliśmy się na bardzo dalekim zachodzie Europy. Jako ciekawostkę mogę podać, iż dystans wynosi ponad 3000 km.

Lizbona, jako miasto posiada w sobie wiele miejsc zapierających dech w piersiach. Jednym z najciekawszych i zarazem godnych polecenia miejsc jest dolne miasto. Warto przejść się uliczkami prowadzącymi od placu Rossio do placu Praca do Comercio.

Plac Rossio

Praca do Comercio

Z pracu nie daleko jest do pięknej dzielnicy Belem. Można wybrać się tam autobusem, bądź, na piechotę. Jednak polecam wziąć autobus, gdyż jest to odległość kilku kilometrów.

Na Belem warto poświęcić przedpołudnie. To powinno wystarczyć by zobaczyć najważniejsze miejsca. Jednym z nich jest pomnik na cześć nawigatorów portugalskich, prowadzonych przez Księcia Henrego Nawigatora. Zdjęcie poniżej.

Kolejno, skoro mowa o nawigatorach warto odwiedzić imponujący budynek jakim jest Monastyr Hieronimitów. Pochowani są tam m.in. Vasco da Gamma, oraz król sponsorujący jego ówczesne wyprawy.

Monastyr Hieronimitów

Idąc dalej spacerem wzdłuż rzeki zachęcam do obejrzenia Bramy Belem (Torre de Belem). Kiedyś miała na celu strzec wejścia do Lizbony.

Torre de belem

Na deser, dosłownie i w przenośni zapraszam do kawiarni Pasteis de Belem, gdzie można zjeść przepyszne i bardzo słynne w Portugalii ciasteczka. Co prawda, wzór tych ciasteczek spotkamy w każdym sklepie rozpoczynając od najbardziej obskórnych kawiarenek poprzez hipermarkety, ale nigdzie tak nie smakują jak w tej kawiarni. Podawane na ciepło z dodatkiem do wyboru cukrem pudrem bądź cynamonem. Kawiarnia i ciasteczka poniżej.

Pasteis de Belem

Tak jak wcześniej powiedziałem, pół dnia wystarczy na zwiedzenie samej dzielnicy Belem. Powrót do centrum bardzo dogodny, ze względu na często przejeżdzające tamtędy autobusy.